dowcip

Dowcipy, anegdoty - jednym słowem rozbawialnia
letiwoksin35
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 24 lip 2017, 19:54
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Postautor: letiwoksin35 » 24 lip 2017, 19:59

Pani na lekcji języka polskiego prosi dzieci o wymienienie cech charakteru Maćka z Bogdańca.
Do odpowiedzi zgłasza się Jasiu:
- Honor.
"- Ależ Jasiu - dziwi się Pani - czy ""honor"" to cecha? "
"- Nie, samo ""h"".

parito
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:44
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Postautor: parito » 25 lip 2017, 10:48

Gusta seksualne mojej żony i moje znacznie się różnią. Ona lubi powoli i delikatnie a ja lubię z sąsiadką.

czelo
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 27 lip 2017, 05:40
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Postautor: czelo » 27 lip 2017, 05:44

Żyrafa chwali się zajączkowi swoją długą szyją:
-jak piję zimną wodę w upały, to takie wspaniałe uczucie jak centymetr po centymetrze woda delikatnie studzi moją szyję,
-jak zrywam pyszne listki z drzewa i je połykam, to takie wspaniałe uczucie jak centymetr po centymetrze przechodzą przez moją szyję.
Zając pyta:
-a rzygałaś już kiedyś?

buczek12
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 29 lip 2017, 13:45
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Postautor: buczek12 » 29 lip 2017, 13:49

Małżeństwo je obiad w restauracji, nagle żona oblewa się zupą, wstaje i...
- Musimy iść do domu, wyglądam jak świnia - mówi zdegustowana.
A mąż:
- No... i jeszcze się zupą oblałaś.

parta34
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 30 lip 2017, 08:29
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Postautor: parta34 » 30 lip 2017, 08:33

"
Wchodzi facet do restauracji. Ubrany schludnie, ale widać, że ubranie znoszone. Siada przy stoliku i woła kelnera. Ten podchodzi, a facet go pyta:
- Przepraszam, macie rybę?
- Oczywiście. Łosoś, tuńczyk, pstrąg...
- Nie, nie... Ja poproszę jakiegoś mintaja, albo coś takiego... Jak najgorszego i nieświeżego...
Kelner odrobinę się wzdrygnął, ale niewzruszony grzecznie odpowiada:
- W porządku, zaraz ktoś skoczy do marketu.
Facet kontynuuje:
- I proszę ją przygotować w specjalny sposób.
- Słucham?
- Proszę jej nie myć, nie rozmrażać, nie czyścić...
- Ale...
- I dużo soli! - ciągnął dalej facet - Ale tylko z jednej strony! Za to z drugiej strony pieprzu od serca! I Smażyć ją proszę bez oleju! Tak po prostu rzucić na patelnię i przypalić z jednej strony. Za to druga strona ma być kompletnie surowa...
Kelner osłupiały próbuje się wycofać, ale facet go zatrzymuje:
"- I jak będzie mi pan rybę podawał, to proszę bez żadnych kurtuazyjnych ""smacznego"", ""proszę bardzo"" czy innych. Proszę rzucić talerz na stół i warknąć: ""Masz i pozmywaj!"" "
Kelner odwraca się, po czym wypełnia życzenia klienta. Facet ze łzami w oczach wciska mu do kieszeni banknot stuzłotowy i mówi:
- Rozumiesz, kochany, trzeci miesiąc w delegacji... Tak mi się do żony tęskni...

aigell
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 31 lip 2017, 03:17
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Postautor: aigell » 31 lip 2017, 03:21

Pani na lekcji języka polskiego prosi dzieci o wymienienie cech charakteru Maćka z Bogdańca.
Do odpowiedzi zgłasza się Jasiu:
- Honor.
"- Ależ Jasiu - dziwi się Pani - czy ""honor"" to cecha? "
"- Nie, samo ""h"".

oabykur30
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 31 lip 2017, 23:23
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Postautor: oabykur30 » 31 lip 2017, 23:27

"
Wchodzi facet do restauracji. Ubrany schludnie, ale widać, że ubranie znoszone. Siada przy stoliku i woła kelnera. Ten podchodzi, a facet go pyta:
- Przepraszam, macie rybę?
- Oczywiście. Łosoś, tuńczyk, pstrąg...
- Nie, nie... Ja poproszę jakiegoś mintaja, albo coś takiego... Jak najgorszego i nieświeżego...
Kelner odrobinę się wzdrygnął, ale niewzruszony grzecznie odpowiada:
- W porządku, zaraz ktoś skoczy do marketu.
Facet kontynuuje:
- I proszę ją przygotować w specjalny sposób.
- Słucham?
- Proszę jej nie myć, nie rozmrażać, nie czyścić...
- Ale...
- I dużo soli! - ciągnął dalej facet - Ale tylko z jednej strony! Za to z drugiej strony pieprzu od serca! I Smażyć ją proszę bez oleju! Tak po prostu rzucić na patelnię i przypalić z jednej strony. Za to druga strona ma być kompletnie surowa...
Kelner osłupiały próbuje się wycofać, ale facet go zatrzymuje:
"- I jak będzie mi pan rybę podawał, to proszę bez żadnych kurtuazyjnych ""smacznego"", ""proszę bardzo"" czy innych. Proszę rzucić talerz na stół i warknąć: ""Masz i pozmywaj!"" "
Kelner odwraca się, po czym wypełnia życzenia klienta. Facet ze łzami w oczach wciska mu do kieszeni banknot stuzłotowy i mówi:
- Rozumiesz, kochany, trzeci miesiąc w delegacji... Tak mi się do żony tęskni...

luxxkash38
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 02 sie 2017, 23:58
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Postautor: luxxkash38 » 03 sie 2017, 00:03

Pani na lekcji języka polskiego prosi dzieci o wymienienie cech charakteru Maćka z Bogdańca.
Do odpowiedzi zgłasza się Jasiu:
- Honor.
"- Ależ Jasiu - dziwi się Pani - czy ""honor"" to cecha? "
"- Nie, samo ""h"".

Katia8
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 24 sie 2017, 05:10
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Postautor: Katia8 » 24 sie 2017, 05:14

Pani na lekcji języka polskiego prosi dzieci o wymienienie cech charakteru Maćka z Bogdańca.
Do odpowiedzi zgłasza się Jasiu:
- Honor.
"- Ależ Jasiu - dziwi się Pani - czy ""honor"" to cecha? "
"- Nie, samo ""h"".

dnidiac
Laik
Laik
Posty: 3
Rejestracja: 23 sie 2017, 07:19
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Postautor: dnidiac » 24 sie 2017, 13:54

Chłopiec wchodzi do fryzjera, a ten szepcze do klienta:
- To jest najgłupsze dziecko na świecie. Proszę popatrzeć, pokażę panu.
Fryzjer bierze w jedną rękę dolara, a w drugą dwie dwudziestopięciocentówki. Woła chłopca i pyta:
- Które wybierasz?
Chłopiec bierze dwudziestopięciocentówki i wychodzi.
- I co, nie mówiłem? - triumfuje fryzjer - Ten dzieciak nigdy się nie nauczy!
Jakiś czas później klient wychodzi i widzi chłopca wracającego z lodziarni.
- Hej, mały! Mogę zadać ci pytanie? Czemu wziąłeś dwudziestopięciocentówki zamiast dolara?
Chłopiec polizał loda i odpowiedział:
- Ponieważ w dniu, kiedy wezmę dolara, gra się skończy!

banko40
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 25 sie 2017, 03:29
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Postautor: banko40 » 25 sie 2017, 03:33

Gusta seksualne mojej żony i moje znacznie się różnią. Ona lubi powoli i delikatnie a ja lubię z sąsiadką.

hundal34
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 28 sie 2017, 03:31
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Postautor: hundal34 » 28 sie 2017, 03:36

Małżeństwo je obiad w restauracji, nagle żona oblewa się zupą, wstaje i...
- Musimy iść do domu, wyglądam jak świnia - mówi zdegustowana.
A mąż:
- No... i jeszcze się zupą oblałaś.

zerryael
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 29 sie 2017, 14:09
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Postautor: zerryael » 29 sie 2017, 14:14

Pani na lekcji języka polskiego prosi dzieci o wymienienie cech charakteru Maćka z Bogdańca.
Do odpowiedzi zgłasza się Jasiu:
- Honor.
"- Ależ Jasiu - dziwi się Pani - czy ""honor"" to cecha? "
"- Nie, samo ""h"".

mallika41
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 30 sie 2017, 05:52
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Postautor: mallika41 » 30 sie 2017, 05:56

Wpada do sklepu młoda kobieta:
- Niech mi Pani sprawdzi czy te 200 zł jest prawdziwe czy fałszywe?
- Fałszywe.
- Kurwa zgwałcili mnie!

warlo
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 01 wrz 2017, 13:25
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Postautor: warlo » 01 wrz 2017, 13:30

"
Wchodzi facet do restauracji. Ubrany schludnie, ale widać, że ubranie znoszone. Siada przy stoliku i woła kelnera. Ten podchodzi, a facet go pyta:
- Przepraszam, macie rybę?
- Oczywiście. Łosoś, tuńczyk, pstrąg...
- Nie, nie... Ja poproszę jakiegoś mintaja, albo coś takiego... Jak najgorszego i nieświeżego...
Kelner odrobinę się wzdrygnął, ale niewzruszony grzecznie odpowiada:
- W porządku, zaraz ktoś skoczy do marketu.
Facet kontynuuje:
- I proszę ją przygotować w specjalny sposób.
- Słucham?
- Proszę jej nie myć, nie rozmrażać, nie czyścić...
- Ale...
- I dużo soli! - ciągnął dalej facet - Ale tylko z jednej strony! Za to z drugiej strony pieprzu od serca! I Smażyć ją proszę bez oleju! Tak po prostu rzucić na patelnię i przypalić z jednej strony. Za to druga strona ma być kompletnie surowa...
Kelner osłupiały próbuje się wycofać, ale facet go zatrzymuje:
"- I jak będzie mi pan rybę podawał, to proszę bez żadnych kurtuazyjnych ""smacznego"", ""proszę bardzo"" czy innych. Proszę rzucić talerz na stół i warknąć: ""Masz i pozmywaj!"" "
Kelner odwraca się, po czym wypełnia życzenia klienta. Facet ze łzami w oczach wciska mu do kieszeni banknot stuzłotowy i mówi:
- Rozumiesz, kochany, trzeci miesiąc w delegacji... Tak mi się do żony tęskni...

sombrdy47
Laik
Laik
Posty: 6
Rejestracja: 04 wrz 2017, 04:37
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Postautor: sombrdy47 » 04 wrz 2017, 04:51

Gusta seksualne mojej żony i moje znacznie się różnią. Ona lubi powoli i delikatnie a ja lubię z sąsiadką.

dunnsan
Laik
Laik
Posty: 6
Rejestracja: 10 wrz 2017, 04:15
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Postautor: dunnsan » 10 wrz 2017, 04:22

Wpada do sklepu młoda kobieta:
- Niech mi Pani sprawdzi czy te 200 zł jest prawdziwe czy fałszywe?
- Fałszywe.
- Kurwa zgwałcili mnie!

Pasztecik3
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 10 wrz 2017, 05:16
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Postautor: Pasztecik3 » 10 wrz 2017, 05:20

Gusta seksualne mojej żony i moje znacznie się różnią. Ona lubi powoli i delikatnie a ja lubię z sąsiadką.

teloszek
Laik
Laik
Posty: 2
Rejestracja: 17 wrz 2017, 14:44
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Postautor: teloszek » 17 wrz 2017, 14:49

"
Wchodzi facet do restauracji. Ubrany schludnie, ale widać, że ubranie znoszone. Siada przy stoliku i woła kelnera. Ten podchodzi, a facet go pyta:
- Przepraszam, macie rybę?
- Oczywiście. Łosoś, tuńczyk, pstrąg...
- Nie, nie... Ja poproszę jakiegoś mintaja, albo coś takiego... Jak najgorszego i nieświeżego...
Kelner odrobinę się wzdrygnął, ale niewzruszony grzecznie odpowiada:
- W porządku, zaraz ktoś skoczy do marketu.
Facet kontynuuje:
- I proszę ją przygotować w specjalny sposób.
- Słucham?
- Proszę jej nie myć, nie rozmrażać, nie czyścić...
- Ale...
- I dużo soli! - ciągnął dalej facet - Ale tylko z jednej strony! Za to z drugiej strony pieprzu od serca! I Smażyć ją proszę bez oleju! Tak po prostu rzucić na patelnię i przypalić z jednej strony. Za to druga strona ma być kompletnie surowa...
Kelner osłupiały próbuje się wycofać, ale facet go zatrzymuje:
"- I jak będzie mi pan rybę podawał, to proszę bez żadnych kurtuazyjnych ""smacznego"", ""proszę bardzo"" czy innych. Proszę rzucić talerz na stół i warknąć: ""Masz i pozmywaj!"" "
Kelner odwraca się, po czym wypełnia życzenia klienta. Facet ze łzami w oczach wciska mu do kieszeni banknot stuzłotowy i mówi:
- Rozumiesz, kochany, trzeci miesiąc w delegacji... Tak mi się do żony tęskni...

terxxen8290
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 13 paź 2017, 12:39
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Postautor: terxxen8290 » 13 paź 2017, 12:42

Samolot zbliża się do Tajlandii i podchodzi do lądowania. Z głośników słychać głos stewardesy:
- Ostrzegamy państwa, że połowa ludności Tajlandii ma HIV, a druga połowa - gruźlicę.
- Co ona powiedziała? - pyta sie wnuczka przygłuchawy dziadek.
- Żeby dupczyć tylko te, które kaszlą...

zenroficyentas475357
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 14 paź 2017, 03:42
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Postautor: zenroficyentas475357 » 14 paź 2017, 03:46

Na lekcji chemii..
-Jasiu, w czym najlepiej rozpuszczają się tłuszcze ?
- w rondelku, panie psorze...
Jasiu przychodzi do szkoły i pyta się nauczycielki:
-Czy ukarałaby mnie pani za coś czego nie zrobiłem?
-Oczywiście, że nie!
- To ja nie zrobiłem pracy domowej.

Akat21
Laik
Laik
Posty: 3
Rejestracja: 04 paź 2017, 10:31

Re: dowcip

Postautor: Akat21 » 14 paź 2017, 07:31

mało to śmieszne jest

_______________________
http://gatwick-escort-girls.com

Kazamura9833
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 14 paź 2017, 08:03
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Postautor: Kazamura9833 » 14 paź 2017, 08:10

Gusta seksualne mojej żony i moje znacznie się różnią. Ona lubi powoli i delikatnie a ja lubię z sąsiadką.

tubinek8581
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 15 paź 2017, 11:04
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Postautor: tubinek8581 » 15 paź 2017, 11:08

Żyrafa chwali się zajączkowi swoją długą szyją:
-jak piję zimną wodę w upały, to takie wspaniałe uczucie jak centymetr po centymetrze woda delikatnie studzi moją szyję,
-jak zrywam pyszne listki z drzewa i je połykam, to takie wspaniałe uczucie jak centymetr po centymetrze przechodzą przez moją szyję.
Zając pyta:
-a rzygałaś już kiedyś?

querm32825
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 16 paź 2017, 01:30
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Postautor: querm32825 » 16 paź 2017, 01:34

Żyrafa chwali się zajączkowi swoją długą szyją:
-jak piję zimną wodę w upały, to takie wspaniałe uczucie jak centymetr po centymetrze woda delikatnie studzi moją szyję,
-jak zrywam pyszne listki z drzewa i je połykam, to takie wspaniałe uczucie jak centymetr po centymetrze przechodzą przez moją szyję.
Zając pyta:
-a rzygałaś już kiedyś?


Wróć do „Humor”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości