dowcip

Dowcipy, anegdoty - jednym słowem rozbawialnia
Jeanne1068
Laik
Laik
Posty: 6
Rejestracja: 19 gru 2013, 10:23

Re: dowcip

Post autor: Jeanne1068 » 12 lut 2015, 09:37

Przychodzi ruda kobieta do lekarza i mówi, że gdzie się nie dotknie to ją boli.
- To ciekawe - skomentował lekarz. Proszę zademonstrować.
Kobieta zaczęła dotykać palcem różne części ciała, wydając okrzyki cierpienia i bólu. Lekarz przyglądał się jej bacznie, po czym zapytał:
- A pani to jest prawdziwa ruda?
- Nie - odpowiedziała kobieta - naturalnie jestem blondynką.
- No to ma pani złamany palec.

JeannaWroc86
Laik
Laik
Posty: 8
Rejestracja: 19 gru 2013, 11:23

Re: dowcip

Post autor: JeannaWroc86 » 13 lut 2015, 10:52

II Wojna Światowa. Oddział niemieckich poborowych po raz pierwszy wyruszył na prawdziwą akcję. Każdy dostał książeczkę "Co zrobić, gdy dowódca zginie". Pech chciał, że dowódca zaiste zginął, a niedoświadczeni poborowi zabarykadowali się w pustym magazynie. Jeden jedyny, który zachował jeszcze resztki rozsądku otwiera książeczkę i czyta:
"pkt 1. Uklęknij na oba kolana" zaskoczony wykonuje polecenie. Czyta dalej:
"pkt 2. Przeczytaj głośno: Ojcze nasz, któryś jest w niebie..."

JeannaWroc86
Laik
Laik
Posty: 8
Rejestracja: 19 gru 2013, 11:23

Re: dowcip

Post autor: JeannaWroc86 » 13 lut 2015, 10:54

Spotkali się dwaj koledzy z wojska i jeden mówi:
- Chodź do mnie na wódkę!
Kolega się zgadza, ale gdy tylko doszli do drzwi mieszkania żona i teściowa okładają ich ścierkami... Drugi go pociesza:
- Stary! Nie bój się... Chodź do mnie na wódkę!
Kolega się zgadza, a jak otworzyli drzwi mieszkania to żona i teściowa pomagają zdjąć płaszcze, od razu podają kanapki na zakąskę i wódkę. Kolega nie może uwierzyć i się pyta:
- Stary! Jak ty je sobie wytrenowałeś?
- Otóż po powrocie z wojska, zostałem trenerem piłkarskim i jak kot teściowej nie chciał mi ustąpić miejsca na kanapie to pokazałem mu żółtą kartkę, ale to nie poskutkowało więc pokazałem mu czerwoną kartkę, a i to nie poskutkowało to ja JEB kota przez okno...
- No ale co to ma wspólnego z twoją żoną i teściową?
- Żona ma już żółtą kartkę, a teściowa czerwoną...

Archie1256
Laik
Laik
Posty: 8
Rejestracja: 08 gru 2013, 18:39

Re: dowcip

Post autor: Archie1256 » 16 lut 2015, 14:24

Do taksówki wsiadły dwie paniusie typu "damulka z pretensjami".
Po drodze plotkują sobie o tym i o owym.
- To doprawdy okropne, jacy ludzie bywają niekulturalni! Wyobraź sobie moja droga, byłam ostatnio na przyjęciu, gdzie do ryby podano mi nóż do befsztyków!
- O tak, szokujący brak ogłady. Mnie z kolei zaproponowano sherry w kieliszku do szampana!
W tym momencie wtrąca się taksówkarz:
- Szanowne Panie nie wezmą mi, mam nadzieję za złe, że ja tak tyłem do pań siedzę?

Cleo98
Laik
Laik
Posty: 6
Rejestracja: 19 gru 2013, 12:23

Re: dowcip

Post autor: Cleo98 » 17 lut 2015, 22:20

Godzina 10, do kuchni wchodzi informatyk z grobową miną. Żona pyta:
- Kochanie, co się stało, czemu jesteś taki smutny? Masz problem z algorytmem?
- Nie mam.
- Nie wiesz jak rozwiązać problem z programem, który pisałeś całą noc?
- Nie, wiem.
- No to czemu taki smutny? Nie wyspałeś się?
- Wyspałem.
- No to co się stało?
- Spałem na backspace!

Gilma78
Laik
Laik
Posty: 6
Rejestracja: 19 gru 2013, 12:53

Re: dowcip

Post autor: Gilma78 » 18 lut 2015, 19:54

Mama miała dwóch synów: optymistę i pesymistę. Chciała im wyrównać trochę szanse w życiu i postanowiła, że na gwiazdkę da im nieco odmienne prezenty - optymiście coś dołującego, a pesymiście coś wystrzałowego. Jak pomyślała, tak zrobiła.
Pesymiście kupiła kolejkę elektryczną z rozjazdami, tunelami, semaforami... słowem odlot. Dla optymisty miała coś gorszego; zapakowała do pudełka końską kupę. Przyszła gwiazdka, chłopcy dostali prezenty, obejrzeli je i mama pyta pesymisty: co też mu Mikołaj przyniósł. A ten jak nie zacznie narzekać: że kolejkę elektryczną, ale na pewno nie działa, pewnie się szybko zepsuje, ma zepsute tory itd. itp. No więc mama podeszła do optymisty;
- A ty, co tam synku dostałeś od Mikołaja?
- Konika, ale chyba gdzieś uciekł?!

netgatik
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 19 lut 2015, 15:38

Re: dowcip

Post autor: netgatik » 19 lut 2015, 15:41

Co robi zamarznięta woda na chodniku?
Wyprowadza ludzi z równowagi!

aneczq77
Laik
Laik
Posty: 3
Rejestracja: 19 lut 2015, 15:39
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Post autor: aneczq77 » 19 lut 2015, 15:42

Co robi zamarznięta woda na chodniku?
Wyprowadza ludzi z równowagi!

ExtraNina1047
Laik
Laik
Posty: 8
Rejestracja: 19 gru 2013, 13:24

Re: dowcip

Post autor: ExtraNina1047 » 19 lut 2015, 19:58

Jedzie dziadek Trabantem i nagle mu zgasł.
Po paru dosłownie sekundach zatrzymuje się najnowszy model Ferrari.
Kolo od Ferrari wyłazi z wozu i pyta, czy podholować.
Dziadek oczywiście się zgadza.
- I pamiętaj dziadku, jeśli coś będzie nie tak, to zamigaj lewym migaczem
Pierwsze skrzyżowanie - czerwone światło.
Po chwili podjeżdża najnowsze Porsche.
Kolo od Ferrari został wyzwany do wyścigu a że jego duma jest wielka, to nie mógł odmówić.
Ruszyli.
Po ok 5 kilometrach za rogiem stało dwóch policjantów i to co usłyszeli to tylko ziuuuuum, ziuuuum, ziuuum.
Odzywa się pierwszy policjant:
- Ty, widziałeś tego Ferrari? Z 290 km/h jechał!
- A tego Porsche? Z trzy stówki miał!
- A tego Trabanta? Migał, że będzie ich wyprzedzać.

ekodeon1606
Laik
Laik
Posty: 8
Rejestracja: 17 gru 2013, 11:23

Re: dowcip

Post autor: ekodeon1606 » 20 lut 2015, 16:43

Jedzie polskie małżenstwo angielskim pociągiem. Na przeciwko siedzi
zasłonięty gazetą zaczytany Anglik. Mąż nagle sięga po kanapkę, bo
zglodniał, ale trąca go żona i mówi:
- To niekulturalnie tak. Moze zapytaj go, czy chce też kanapkę.
Mąż zapukał w kolano Anglika. Ten wychyla się zza gazety...
- A sandwich? - pyta maż.
- No, thanks - mówi Anglik.
Mąż zjadł kanapkę, chce popić herbatą, ale żona znowu mówi do
niego:
- Słuchaj, jest piąta. Oni mają teraz czas na herbatę, może go
poczęstujemy?
Dobra. Mąż znowu zaczepia Anglika:
- A cup of tea?
- No thanks - odmawia Anglik.
Żona jednak kombinuje dalej:
- Ja wiem. My się nie przedstawiliśmy, to bardzo niekulturalne.
Mąż westchnął, ale znów zaczepia Anglika. Ten wychyla sie zza
gazety... Mąż zaczyna przedstawiać żonę:
-My wife...
-No thanks - przerywa mu Anglik.

lilquant
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 23 lut 2015, 10:39

Re: dowcip

Post autor: lilquant » 23 lut 2015, 10:51

Głowa rodziny, leżąc na łożu śmierci mówi do syna.
- Synu, zostawiam ci farmę z trzema domami, 5 samochodów, 6 ciągników, 1 stodołę, 20 krów, 10 koni, 10 owiec oraz 10 kóz.
Zaskoczony syn mówi.
- Naprawdę? Jak to? Gdzie to wszystko jest?
Na co staruszek w odpowiedzi:
- Na Facebooku.

mrozik123
Laik
Laik
Posty: 4
Rejestracja: 23 lut 2015, 12:18

Re: dowcip

Post autor: mrozik123 » 23 lut 2015, 12:25

Nauczycielka daje klasie zadanie:
-ułóżcie zdanie zawierające słowo ANANAS.
Pierwsza zgłasza się Małgosia:
-Ananas jest zdrowym owocem.
Później zgłasza się Paweł:
-Ananas rośnie na palmach.
Teraz ty Jasiu mówi nauczycielka.
A Jasiu na to:
-Basia puściła bąka A NA NAS leci smród.

lueotalka
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 23 lut 2015, 12:59

Re: dowcip

Post autor: lueotalka » 23 lut 2015, 13:03

Przychodzi szef PKW do psychiatry:
- Co Panu dolega?
- Prześladują mnie głosy.
- Jakie głosy?
- Nieważne...

nycomgik
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 23 lut 2015, 22:13

Re: dowcip

Post autor: nycomgik » 23 lut 2015, 22:16

Idzie stary Łotysz polem. Nagle zatrzymuje się zaskoczon. Patrzy, a tam w rowie nie jeden, ale trzy zimnioki!
Chłop na początku sceptyczny, myśli że to haluny, albo podstęp Politbiura.
W końcu nie wytrzymuje. Bierze jednego zimnioka do ust. Jednak prawdziwy! Szok. Serce chłopa nie wytrzymuje. Jego trud skończon. Politbiuro jednak chytre.

DrTenisha1320
Laik
Laik
Posty: 5
Rejestracja: 19 gru 2013, 14:23

Re: dowcip

Post autor: DrTenisha1320 » 24 lut 2015, 00:03

Do właściciela klubu Go-Go przychodzi dziewczyna:
- Ja w sprawie ogłoszenia, chciałabym się zatrudnić.
- Tańczyłaś już?
- Trochę, w szkole.
- Pokaż cycki.
Dziewczyna bez zbędnych ceregieli podnosi bluzkę.
- Dobra, wejdź na podest i zatańcz przy rurce.
Po czterdziestu minutach wygibasów:
- Nie nadasz się, za mało, ten no, wyrazu.
- A ja jeszcze na komputerze umiem.
- Co tu ma komputer do rzeczy?
- Bo ja bym chciała w księgowości pracować.

arekmozer
Amator
Amator
Posty: 23
Rejestracja: 06 sty 2015, 10:12
Lokalizacja: Radomsko
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Post autor: arekmozer » 16 mar 2015, 11:43

Samochodem jedzie mechanik, elektryk i programista. W pewnym momencie silnik gaśnie, samochód się zatrzymuje. Mechanik mówi:
- Cholera, pewnie gaźnik się zatkał.
- E, nie. To na pewno cewka zapłonowa. - stwierdza elektryk.
Programista na to:
- Chłopaki, a gdybyśmy tak spróbowali wysiąść i wsiąść jeszcze raz!
Ostatnio zmieniony 09 kwie 2015, 09:46 przez arekmozer, łącznie zmieniany 1 raz.

xperia100
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 23 mar 2015, 14:24

Re: dowcip

Post autor: xperia100 » 23 mar 2015, 14:29

Przyszedł facet do baru i widzi blondynkę, która płacze.
Więc do niej podszedł i się spytał:
- Czemu płaczesz?
A ona na to:
- Bo wszyscy mówią, że blondynki są głupie
- Nie prawda zaraz Ci to udowodnię - E TY BRUNETKA podejdź tu. Brunetka podeszła do nich a facet:
- Idź i zobacz czy mnie nie ma w domu!...
Brunetka poszła a blondynka się śmieje.
- Czemu się śmiejesz?
- Bo ja bym zadzwoniła.

Yung1292
Laik
Laik
Posty: 8
Rejestracja: 22 gru 2013, 06:38

Re: dowcip

Post autor: Yung1292 » 25 mar 2015, 21:15

W zakładzie, uczeń goli klienta.
Niechcący zaciął go, a szef widząc to zamachnął się by mu wymierzyć karę.
Uczeń uchylił się i cios spadł na klienta.
Uczeń goli dalej, ręce mu się trzęsą więc zaciął biedaka ponownie.
Sytuacja się powtórzyła, szef znów się zamachnął na ucznia, ten się uchylił, a cios spadł na klienta.
Goląc dalej ręka się uczniowi obsunęła i uciął klientowi ucho.
Klient przestraszony:
- Kopnij pan to ucho pod stół, bo jak szef zobaczy to mnie chyba zabije.

janfriedan
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 30 mar 2015, 11:27

Re: dowcip

Post autor: janfriedan » 30 mar 2015, 11:31

3 ślimaki miały butelkę wódki. No i postanowiły że ktoś musi iść do sklepu, no bo jak to tak beż zakąski i popitki. Żaden nie chciał iść, więc urządzili głosowanie. Wypadło na jednego, który chcąc nie chcąc poszedł.

Czekali na niego rok, dwa, cztery.

W pewnym momencie jeden z nich mówi:
- Słuchaj może jednak wypijemy bez niego, co?
Na to z krzaków wychodzi trzeci ślimak i mówi :
- Bo nie pójdę...

SzefMariah76
Laik
Laik
Posty: 7
Rejestracja: 22 gru 2013, 03:08

Re: dowcip

Post autor: SzefMariah76 » 30 mar 2015, 22:16

Rodzina je spokojnie obiad, aż tu nagle wpada Jasiu i drze się:
- Mamo, babciu, siostro, Tatuś się powiesił na poddaszu.
Wszyscy rzucają łyżki i talerze i pędza po schodach na górę, a Jasiu spokojnie:
- Prima aprilis...
No to wszyscy wielkie "UFFFFF"...
A Jasiu kończy:
- ... w piwnicy...

mfallen461
Amator
Amator
Posty: 26
Rejestracja: 28 mar 2015, 16:13
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Post autor: mfallen461 » 31 mar 2015, 17:20

Przychodzi żółw do jeża - fryzjera i mówi:
- Poproszę na jeża.
Jeż na to:
- No to wskakuj!

magdyska
Laik
Laik
Posty: 3
Rejestracja: 03 kwie 2015, 13:57
Kontaktowanie:

Re: dowcip

Post autor: magdyska » 04 kwie 2015, 19:23

Wpada dwóch ludzi na sale rozpraw, ewidentnie zmęczeni i spóźnieni.

Sędzia pyta:

- Panowie Biegli???

- Nie przyjechaliśmy taksówką.

cherastaw
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 05 kwie 2015, 22:21

Re: dowcip

Post autor: cherastaw » 05 kwie 2015, 22:25

- Nie ma pan prawa jazdy, koła są nienapompowane, niezapięte pasy, w ręku puszka piwa.
- Do jutra!
- Co to ma znaczyć?
- Moment, panie władzo, przez telefon rozmawiam.
_____________________________
perfumy Prada E-Glamour.pl

libelecas
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 07 kwie 2015, 10:04

Re: dowcip

Post autor: libelecas » 07 kwie 2015, 10:07

Po badaniu okulista mówi do faceta:
- Uważam, że powinien pan ograniczyć onanizowanie.
- A co, wzrok się od tego psuje?
- Nie, wk*rwia pan ludzi w poczekalni.
_________________________________
Mieszkania dla młodych łódź

nieobecnypan
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 09 kwie 2015, 20:27

Re: dowcip

Post autor: nieobecnypan » 09 kwie 2015, 20:29

1939 rok. Wojna radziecko - fińska. Duży oddział radzieckich żołnierzy podróżuje drogą w okolicach granicy. Nagle zza niewielkiego wzgórza dobiega ich głos:
- Jeden fiński żołnierz jest lepszy, niż dziesięciu Ruskich!
Radziecki dowódca szybko wybiera dziesięciu najlepszych wojaków i wysyła ich za wzgórze. Po chwili rozlegają się odgłosy strzałów, po czym
zapada cisza. Głos odzywa się znowu:
- Jeden fiński żołnierz jest lepszy, niż stu Ruskich!
Wściekły dowódca radziecki skrzykuje naprędce setkę najlepszych z pozostałych wojaków i wysyła ich za wzgórze. Rozlegają się strzały,
a po 10 minutach zapada cisza. Spokojny fiński głos rozlega się ponownie:
- Jeden fiński żołnierz jest lepszy, niż tysiąc Ruskich!
Niemożebnie wkurzony dowódca wysyła 1000 wojaków za wzgórze.Karabiny strzelają, granaty wybuchają, latają rakiety... i znów cisza. W końcu jednemu ciężko rannemu Rosjaninowi udaje się doczołgać z powrotem do dowódcy. Umierając, wydaje z siebie ostatnie słowa:
- Nie posyłajcie więcej naszych... To pułapka... Jest ich DWÓCH!
__________________________________
wypożyczalnia aut dostawczych Łódź

Odpowiedz
meble wrocław warszawa kraków