Ścięcie na łyso

barmaniusz
Laik
Laik
Posty: 2
Rejestracja: 10 sty 2011, 16:20

Ścięcie na łyso

Postautor: barmaniusz » 10 sty 2011, 17:59

Witam serdecznie! Mam zamiar w niedługim czasie ściąć głowę na łyso. Potrzebuję jednak kilku odpowiedzi na pytania, na które potem może być już za późno :)
1) Czy kolor łysej skóry będzie się różnił od koloru skóry np. na policzkach lub czole ? Jeśli tak to jak uniknąć tego efektu ? Nie chcę mieć różowej głowy, chcę mieć równomierny kolor :P
2) Czy w salonach fryzjerskich golą na łyso ? Wiem, głupie pytanie, ale jakoś nigdy nie widziałem u fryzjera pianki czy maszynki do golenia.
3) Czy pianka i maszynka do golenia są w ogóle potrzebne ? Gdyby tak użyć maszynki do STRZYŻENIA, ale bez nakładania końcówki ?
4) Czy podczas golenia mogą się uszkodzić cebulki włosowe ? Znajomy mówił, że trzeba najpierw zrobić próbę na małym kawałku skóry i zobaczyć czy włosy będą odrastały równomiernie.

Awatar użytkownika
Lisek_1
Administrator
Administrator
Posty: 616
Rejestracja: 18 mar 2008, 16:34

Re: Ścięcie na łyso

Postautor: Lisek_1 » 10 sty 2011, 22:51

barmaniusz pisze: Czy kolor łysej skóry będzie się różnił od koloru skóry np. na policzkach lub czole ? Jeśli tak to jak uniknąć tego efektu ? Nie chcę mieć różowej głowy, chcę mieć równomierny kolor

To zależy od kilku czynników. Jeżeli w tej chwili masz długie i ciemne włosy a do tego lekko opaloną twarz to na 100% kolor będzie się różnił. Różowy nie będzie za to będzie biały. Nie ma rady trzeba to przeczekać. Skóra musi się przyzwyczaić. Zwróć uwagę jakiego koloru masz przedziałek. Taka będzie cała głowa.
Dopóki skóra nie zacznie produkować barwnika - pozostaje samoopalacz :lol:

barmaniusz pisze:Czy w salonach fryzjerskich golą na łyso ? Wiem, głupie pytanie, ale jakoś nigdy nie widziałem u fryzjera pianki czy maszynki do golenia.

Owszem ale nie pianką - maszynką ani brzytwą. Te czasy już minęły. Sanepid i unijne przepisy raczej to uniemożliwiają. Oczywiście fryzjerskie maszynki (elektryczne) bez nasadek golą nawet na 0,1 mm (spotkałem kiedyś taką w instrukcji której pisało 0.03mm) więc bardzo krótko. Jeżeli chcesz na dłużej pozostać "łysy" ;) lepiej zaopatrz się w taki sprzęt (koszt 200zł wzwyż) to i tak wyjdzie taniej niż wizyta u fryzjera co drugi dzień.

barmaniusz pisze:Czy pianka i maszynka do golenia są w ogóle potrzebne ? Gdyby tak użyć maszynki do STRZYŻENIA, ale bez nakładania końcówki ?


Wg mnie nie - tak jak już pisałem lepiej zaopatrzyć się w dobrą maszynkę elektryczną - ale nie taką do kolenia brody bo zniszczysz sobie cebulki.

barmaniusz pisze:Czy podczas golenia mogą się uszkodzić cebulki włosowe ? Znajomy mówił, że trzeba najpierw zrobić próbę na małym kawałku skóry i zobaczyć czy włosy będą odrastały równomiernie.


Taki test nic nie da bo włosy różnie zachowują się w różnych częściach głowy. Rzeczywiście długotrwałe pozostawanie łysym osłabia cebulki. Trudno powiedzieć czy przyczyną są mechaniczne zabiegi golenia, pozostawienie skóry bez ochrony i wystawienie jej na niekorzystne czynniki zewnętrzne, czy może jeszcze coś innego. Mój teść twierdzi że mu się włosy wytarły :lol: .

Jest jeszcze jedna sprawa - jak się przyzwyczaisz to nie będzie ci się chciało zapuścić - więc musisz się z tym liczyć, że tak już zostanie.
:twisted:
O wszelkich wątpliwościach i problemach proszę pisać w odpowiednich działach albo bezpośrednio do mnie na PW (czyli prywatną wiadomość).
Zachęcam wszystkich do promowania naszego forum.

barmaniusz
Laik
Laik
Posty: 2
Rejestracja: 10 sty 2011, 16:20

Re: Ścięcie na łyso

Postautor: barmaniusz » 11 sty 2011, 22:10

Faktycznie, nie mam zamiaru co drugi dzień odwiedzać fryzjera, a na własny sprzęt niestety mnie nie stać, więc póki co pozostaje mi używać bazarowej maszynki do strzyżenia za 25zł z nakładką 3mm (swoją drogą efekt całkiem zadowalający) :P Tak czy siak, dzięki za wyczerpującą odpowiedź :)

P.S. Kumpel w klasie (20 lat) ma już spore zakola i śmiejemy się, że też mu się włosy wytarły... od kobiecych ud :lol:

Halinka
Amator
Amator
Posty: 16
Rejestracja: 14 sty 2017, 21:32

Re: Ścięcie na łyso

Postautor: Halinka » 14 sty 2017, 22:13

Jak tam? Żyjesz jeszcze? Mam nadzieję, że nie ściąłeś głowy :). Krótka fryzura jest fajna u faceta. Tylko mój narzeka, że i tak bardzo szybko mu rosną włosy ;).

Łysy1
Laik
Laik
Posty: 2
Rejestracja: 23 lut 2017, 17:19

Re: Ścięcie na łyso

Postautor: Łysy1 » 25 lut 2017, 08:56

Halinka pisze:Jak tam? Żyjesz jeszcze? Mam nadzieję, że nie ściąłeś głowy :). Krótka fryzura jest fajna u faceta. Tylko mój narzeka, że i tak bardzo szybko mu rosną włosy ;).


Mi też szybko rosną włosy i żona zajmuje się nimi u nas w domu. Pewnego dnia ostrzygła mnie na zero mówiąc że taka fryzura najbardziej jej się podoba :) Zatem jestem łysy i mogę doradzić co i jak ;) mamy maszynkę elektryczną z minimalną długością 0,1 mm (tak jest w instrukcji ale w praktyce wychodzi ok pół mm). Żeby było całkiem na łyso to trzeba by było jeszcze później pianką i golarką jak zarost jechać... Zabieg że strzyżeniem powtarzamy co tydzień ale jeśli by chciał tak całkiem ma gładko to chyba co dwa dni trzeba powtarzać...

Jest jeszcze jedna sprawa - jak się przyzwyczaisz to nie będzie ci się chciało zapuścić - więc musisz się z tym liczyć, że tak już zostanie.
:twisted:[/quote]

To też prawda. Na zero jest bardzo wygodnie i potem nie myśli się o zapuszczaniu :twisted:
Tylko u kobiet mam wrażenie że zdania są skrajnie podzielone - jedne kochają, inne nienawidzą lysych ;)


Wróć do „Sposoby cięcia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość