Gdy Babcia się budzi...

Piszcie o czym chcecie
cyrus72
Laik
Laik
Posty: 5
Rejestracja: 09 lis 2013, 12:24

Gdy Babcia się budzi...

Postautor: cyrus72 » 21 lis 2014, 15:36

Problem jest nietypowy. Moja Babcia, lat 73, przeglądała ostatnimi czasy dokumenty w szafkach i przypomniała sobie, że do tej pory nie dostała odszkodowania z tytułu bycia poszkodowaną w wypadku raptem... 10 lat temu. Jak to się mówi, lepiej późno niż wcale... Zwróciła się z tym do mnie, czy mogę jej jakoś pomóc je odzyskać. Cała dokumentacja jest idealnie sporządzona tylko tyle, że jakimś cudem przestała dochodzić roszczenia. Zostawiła mi ten problem do rozwiązania, a ja kompletnie nie wiem, co dalej. Prawnik? Firma ubezpieczeniowa? Obiło mi się o uszy, że nawet do 20 lat po wypadku da się dochodzić odszkodowania, ale aż tak długo czekać nie będę :P

eliza104
Mistrz
Mistrz
Posty: 769
Rejestracja: 18 mar 2014, 15:07

Re: Gdy Babcia się budzi...

Postautor: eliza104 » 22 lis 2014, 15:47

Nie mam zielonego pojęcia i na Twoim miejscu zwróciłabym się do prawnika o poradę - co trzeba w ogóle teraz zrobić i jak się do tego zabrać.

EkoKum92
Laik
Laik
Posty: 6
Rejestracja: 09 lis 2013, 15:24

Re: Gdy Babcia się budzi...

Postautor: EkoKum92 » 24 lis 2014, 17:01

A czy w tym przypadku nie mamy juz do czynienia z przedawnieniem sprawy? Nie wydaje mi się, żeby po 10 latach były jakiekolwiek szanse na wyciągnięcie odszkodowania mimo dokładnej dokumentacji. Może firmy odszkodowawcze posiadają jakieś triki i chwyty - ja ich niestety nie znam. Poszukaj w google jakiejś firmy w okolicy - moze się uda choć ja szans dużych nie widze

DemetriaEU76
Laik
Laik
Posty: 5
Rejestracja: 24 lis 2013, 16:52

Re: Gdy Babcia się budzi...

Postautor: DemetriaEU76 » 25 lis 2014, 19:16

Sprawa jest faktycznie dziwna i szkoda, że tak długo Twoja babcia z tym zwlekała. Wydaje mi się, że jeszcze jest szansa, by odzyskać odszkodowanie, bo bieg przedawnienia roszczenia może być maksymalnie do dziesięciu lat. Chyba że Twoja babcia doznała uszczerbku na zdrowiu w wyniku przestępstwa, wtedy 20. Skontaktuj się z jakąś firmą dochodzącą odszkodowań i po prostu się z nimi skonsultuj. Jedną ze skuteczniejszych firm jest np http://www.kompensja.pl. Zwykłe zapytanie nie powinno cię nic kosztować. Możesz też zapytać prawnika, ale to już pewnie będzie kosztowało.
Ostatnio zmieniony 27 lis 2014, 14:34 przez DemetriaEU76, łącznie zmieniany 1 raz.

Kathleen78
Laik
Laik
Posty: 7
Rejestracja: 10 gru 2013, 19:39

Re: Gdy Babcia się budzi...

Postautor: Kathleen78 » 25 lis 2014, 23:13

takie sprawy przedawniają się po 10 latach od ostatniej czynności podjętej w celu wyegzekwowania należności, więc jeśli w ciągu tych 20 lat Twoja babcia nie wysłała ani jednego pisma żeby tylko przerwać bieg przedawnienia to zapomnij o jakich kolwiek pieniądzach

ekodennise80
Laik
Laik
Posty: 10
Rejestracja: 01 gru 2013, 11:39

Re: Gdy Babcia się budzi...

Postautor: ekodennise80 » 26 lis 2014, 18:13

szkoda czasu i zachodu w takiej sprawie. za duzo lat, za mało faktów już teraz. niby dokumenty są ale tak dawno to było, że chyba nikt nei chciałby się w tej chwili tym zająć. a czy odszkodowanie było by wysokie? dla paru złotych męczyć się?

ProMonnie78
Laik
Laik
Posty: 6
Rejestracja: 23 lis 2013, 09:37

Re: Gdy Babcia się budzi...

Postautor: ProMonnie78 » 26 lis 2014, 18:25

Szczerze mówiąc to nie wiem po ilu latach takie sprawy się przedawniają i czy w ogóle ... najpierw od tego musiałabyś zacząć , a później poszłabym na twoim miejscu do jakiejś wyspecjalizowanej firmy która zajmuje się dochodzeniem takich odszkodowań będą chcieli kilka procent od tego co uda im się dla ciebie wygrać ale sama możesz sobie nie poradzić

Mariet
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 27 lis 2014, 11:30

Re: Gdy Babcia się budzi...

Postautor: Mariet » 27 lis 2014, 11:31

moja babcia jest fajna, mimo wieku nadal potrafi zrobić usługi krawieckie warszawa mam do niej na prawdę ogromny szacunek

barteksmolinski
Laik
Laik
Posty: 9
Rejestracja: 03 gru 2014, 15:00
Kontaktowanie:

Re: Gdy Babcia się budzi...

Postautor: barteksmolinski » 03 gru 2014, 15:20

A czy babcia była bardzo poszkodowana w tym wypadku, straciła zdrowie? Bo jeśli nic jej sie nie stało to nie warto od nowa rozpoczynać tej sprawy. Takie odszkodowanie będzie niskie. A po 10 latach to mogło się przedawnić. Ale zawsze możesz skontaktować sie z prawnikiem, i posłuchać co radzi.
Znajomy szuka szkoły wyższe śląsk na kierunku studia kosmetologia i pokrewne.

Wiki555
Amator
Amator
Posty: 97
Rejestracja: 18 lis 2016, 09:23

Re: Gdy Babcia się budzi...

Postautor: Wiki555 » 10 lut 2017, 13:31

Miałam podobną sprawę, tylk moja babcia podczas przeprowadzki do domu opieki znalazła podobne dokumenty. My zgłosiliśmy się do takiej firmy, która dochodzi odskzodowań i po dwóch miesiacach babcia miała już odszkodowanie na swoim koncie.

Adamila021
Laik
Laik
Posty: 11
Rejestracja: 13 lut 2017, 11:53

Re: Gdy Babcia się budzi...

Postautor: Adamila021 » 13 lut 2017, 21:38

tez bym tego nie ruszal

Awatar użytkownika
dlugowlosa1
Mistrz
Mistrz
Posty: 836
Rejestracja: 28 lip 2015, 06:42

Re: Gdy Babcia się budzi...

Postautor: dlugowlosa1 » 15 lut 2017, 18:31

ja nie widzę innej rady tylko konsultację z prawnikiem.


Wróć do „Na każdy temat”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 15 gości