Karmienie malucha

Piszcie o czym chcecie
Wiera
Amator
Amator
Posty: 20
Rejestracja: 03 sty 2017, 23:03

Karmienie malucha

Postautor: Wiera » 01 maja 2017, 20:49

Pytanie do mam. Kiedy rozszerzałyście dietę dziecka, to od jakich zaczynałyście produktów? Najpierw były to kaszki, kleiki czy warzywa lub owoce?

Vurla
Amator
Amator
Posty: 20
Rejestracja: 27 lis 2016, 03:03

Re: Karmienie malucha

Postautor: Vurla » 01 maja 2017, 21:32

Pierwszym posiłkiem, jaki dałam swojemu dziecku oprócz mleka był kleik ryżowy https://www.zdrowystartwprzyszlosc.pl/n ... eik-ryzowy Potem chciałam dać jabłuszko, ale ktoś mnie ostrzegł, że lepiej zacząć od warzyw, więc dałam marchewkę, potem ziemniaczek i tak dalej. Znajdź sobie w necie taką tabelę albo weź od pediatry.

karol5G
Laik
Laik
Posty: 1
Rejestracja: 02 maja 2017, 07:08

Re: Karmienie malucha

Postautor: karol5G » 02 maja 2017, 07:47

Myślę, że na http://kochanezdrowie.pl/znajdziesz bardzo dużo ciekawych informacji.

Roszpunka
Czeladnik
Czeladnik
Posty: 141
Rejestracja: 16 lis 2016, 08:49

Re: Karmienie malucha

Postautor: Roszpunka » 04 maja 2017, 08:12

Kleik, później zmiksowane zupki i gotowane bądź utarte owoce. Moja Zuzia uwielbia jabłuszka. Ale muszę przyznać, że w tym temacie bardzo pomogła m i świadomość tego, co sama jem. Trochę posiłkowałam się http://terrake.pl/produkty-korzystne-dla-naszego-zdrowia/, trochę opierałam na tym co mi samej odpowiada i co najprawdopodobniej będzie odpowiadało mojemu dziecku.

kleo111
Laik
Laik
Posty: 9
Rejestracja: 31 maja 2016, 19:30

Re: Karmienie malucha

Postautor: kleo111 » 05 maja 2017, 10:38

Po szóstym miesiącu - gotowane warzywa, zawsze po jednym nowym, żeby było wiadomo, że nie uczula.

sienna_081
Amator
Amator
Posty: 72
Rejestracja: 07 mar 2017, 21:02

Re: Karmienie malucha

Postautor: sienna_081 » 10 maja 2017, 18:07

Swojemu dzieciaczkowi również wszystko dodawałam do diety stopniowo, tak żeby cały czas móc obserwować reakcje organizmu – czy nie pojawiają się wysypki, zaczerwienienia. Gdyby wprowadzić wszystko na raz, to nie wiadomo od czego by było uczulenie. Mieliśmy na początku mały problem, bo małą nie tolerowała laktozy i nie mogła jeść nic mlecznego. Jak była malutka problem nie był duży, potem było gorzej jak obserwowała jak inne dzieci zajadają się na przykład czekoladą a ona nie mogła. Całe szczęście wyrosła z tego i teraz nie ma problemu żeby z umiarem piła mleko czy jadła lody. Mała je uwielbia i nie ma problemu żeby w rozsądnych ilościach je zjadała (przy okazji polecam nowoodkrytą pyszna markę lodów: http://www.braciakoral.pl). No ale tą nietolerancje było widać zaraz po urodzeniu, więc nie musieliśmy długo szukać przyczyny złego samopoczucia i wysypki.

MirelaN
Amator
Amator
Posty: 44
Rejestracja: 09 maja 2016, 21:54

Re: Karmienie malucha

Postautor: MirelaN » 22 maja 2017, 21:10

Pamiętam, że konsultowałam z lekarzem rozszerzanie diety dzieci, no i u jednego była to kaszka bezmleczna http://humana-baby.pl/produkt/humana-10 ... zna-ryzowa a u drugiego był to deserek z jabłka. Mi szczególnie w rozszerzonej diecie pomagały produkty firmy Humana, na które dzieci nie miały alergii i bardzo chętnie jadły. Produkty są różnorodne i z najlepszych produktów, a co najważniejsze smaczne dla dzieci.

vilczek
Laik
Laik
Posty: 4
Rejestracja: 23 maja 2017, 08:47

Re: Karmienie malucha

Postautor: vilczek » 23 maja 2017, 08:51

kleo111 pisze:Po szóstym miesiącu - gotowane warzywa, zawsze po jednym nowym, żeby było wiadomo, że nie uczula.

dokładnie tak jak napisała kleo - jest to doskonale rozwiazanie!

Weronikaa
Amator
Amator
Posty: 49
Rejestracja: 04 paź 2017, 12:48

Re: Karmienie malucha

Postautor: Weronikaa » 14 gru 2017, 12:09

Kiedy mój chrześniak miał 4 lata, zaczęliśmy od owocków i warzyw, ale kaszki niestety dostawał późno, w związku z czym ich nie lubi. Do tego wplataliśmy warzywka, więc można powiedzieć, że wszystko na raz. Teraz maluch ma półtorej roku i się tak zastanawiam, czy mogę mu podać mus z borówek amerykańskich? Znalazłam fajne gospodarstwo w Polsce, które zajmuje się plantacją tego owocu - http://www.borowki.info.pl/ - i przyznam, że chciałabym przekonać malucha do kaszek sosem z borówek. Ale nie wiem czy mogę? Wiem tylko, że z fioletowych owoców, dzieci dostają ewentualnie jagody i śliwki.. A nie chciałabym mu zaszkodzić.


Wróć do „Na każdy temat”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości